Do nieba nie chodzę, bo jest mi nie po drodze, co ma być to będzie, niebo znajdę wszędzie.
Blog > Komentarze do wpisu
skrót wiadomości

Strasznie długo niczego tu nie napisałam. Bo jak się zabrałam, to mi wychodziło tylko marudzenie, więc kasowałam. Ostatnio tworzę ciągle jakieś zestawienia to dzisiaj też wypunktuję.

A więc po pierwsze: kariera śpiewaczki muszlowej wykazuje ostatnio niewielkie spadki. Co nie zmienia faktu, że łapiduch mnie wysyła na różniste tortury. Terminy takie, że szkoda gadać.

Po drugie: Młodsza mnie torturuje paniką przedmaturalną. Cierpliwości mi brak, zwłaszcza, że to typ potrzebujący  głaskania i współczucia a nie mobilizacji. Czyli inaczej niż ja.

Po trzecie: w pracy już się zaczęła końcówka roku. Praca na wysokich obrotach i nie wiadomo gdzie ręce włożyć.  

Po czwarte: odbudować zabytek to nie jest prosta sprawa.

Po piąte: kupiłam 300 drzewek i zobowiązałam się , że wymyślę jak rozplanować tereny zielone (prawie hektar terenu). Po cholerę mi to było??? Kiedy ja to zrobię? Mało mam wyzwań?

Po szóste: za 2 tygodnie mam egzamin na podypolmówce. Chyba powinnam się pouczyć.

Po siódme: połaziłam sobie po dachach moich zabytków. Świat z wysokości zupełnie inaczej wygląda. I nie powiem, miałam pietra jak schodziłam po drabinie.

Po ósme: chciałam coś napisać o lokalnej politce. Zrezygnowałam. Ręce i nogi opadają a włos się prostuje.

I to by było na tyle.

Pozdrawiam zaglądających :)

sobota, 21 listopada 2009, bena40
Komentarze
2009/11/21 20:58:37
Pozdrawiam i życzę siły :)
-
2009/11/21 22:32:19
zaglądający zasyłają serdeczne uściski :)))
-
2009/11/22 12:22:03
I dobrze żeś produkcję wreszcie wykonała, bo już czas był najwyższy! Ile można wchodzić i czytać to samo?
Więc po:
1 śpiewać każdy może nawet do muszli, ale są lepsze do tego miejsca, więc posłusznie przetrzymaj tortury i niech Cię jak najszybciej naprawią, byś mogła dać głos w klimatach bardziej sprzyjających!
2 jedni głaskania potrzebują, inni bata, więc bądź szczęśliwa, że nie musisz siłom a uczuciem, i głaskaj, boś od tego!
3 bo nie tylko w wysokie obcasy kobita odziana, ale i w obroty, więc się obracaj i nie marudź, a dziękuj, że nie musisz w gorsze rzeczy rąk wsadzać!
4 a jak się chciało być Panią na Włościach, to się teraz trzeba wykazać!
5 las zasadzisz, zabytek wyremontujesz, syna jeszcze nie masz, więc długo jeszcze pożyjesz, bo ciągle będziesz niedokończona ( wybudować dom, urodzić syna, posadzić drzewo i misja życia skończona, można do piachu, a Ty nadal, bo brak istotnego elementu...synusia!) więc do sadzenia!
6 znając Ciebie, to i tak zdasz!!!
7- więc zobaczyłaś z innej perspektywy swój kawałek świata, a drabina jeśli nie ma powyłamywanych szczebli jest do zaliczenia!
8 więc zaoszczędzisz na prądzie i żeby być trendy nie musisz prostownicy do włosów!!!
I to by było na tyle! ( napisałam prawie tyle co Ty, i to zemsta za Twoje pisarskie lenistwo! A masz!)
Pozdrawiam wreszcie piszącą!.
-
2009/11/23 08:57:46
....a kolejkami u łapiduchów się nie przejmuj !!!!...za parę tygodni będziesz miała własnego :) , z tym synem to tez niezły pomysł :) wyjdzie , nie wyjdzie ale intensywne próby na pewno na zdrowie wyjdą :)
-
2009/11/26 13:54:16
Bena, masz świetny blog, ale bardzo nieaktualne linki w "Lubię tu zaglądać". Może warto posprzątać? ;)
-
2009/11/26 14:04:19
No wreszcie, Kobieto!
-
2009/11/29 17:29:08
renniekarnacja - piszeszgdzieś? chętnie bym zajrzała

iksińska - odściskuję serdecznie

dewaluacja - rady wzięłam do serca :)

matematicus - to mogę się nie doczekać, i w tym sęk żeby robić i nie zrobić;)

wkurzanie - masz rację, muszę się zabrać za porządki

lo-ko - tak jakoś wyszło, Kobieto